Tajemniczy klasztor we Włoszech

santamaria

Santa Maria Dell’ Isola. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam tę nazwę to muszę przyznać, że nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do wyjazdu. Nie spodziewałam się bowiem, że tak wiele atrakcji może na mnie czekać w starym klasztorze. Jednak przebywałam we Włoszech na zaproszenie mojej kuzynki i nie wypadało jej odmawiać, kiedy powiedziała, że wybierzemy się na taką wycieczkę. Dlatego byłam też sceptycznie nastawiona i nie pakowałam się wcale ochoczo, opuszczając wygodny dom, w którym mieszkałam przez okres wakacji. Teraz wiem, jak duża była pomyłka to z mojej strony. Sama wyspa na której znajduje się klasztor położona jest w Tropei, a więc jednym z bardziej popularnych kurortów na południu Włoch. Wyspa ta ulokowana jest dosyć ciekawie, ponieważ łączy się z lądem. Skalista góra tuż nad brzegiem morza już na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć majestatyczna i przyznać muszę, że to najpierw zwróciło moją uwagę. Później zaś zaczęłam się skupiać na innych rzeczach, które również wydawały mi się nad wyraz ciekawe. Przede wszystkim bowiem Kościół na Wyspie urzeka malowniczymi widokami, z jakimi można się tam zetknąć. Wiek tego benedyktyńskiego sanktuarium szacuje się na około tysiąc lat. Miejsce przedstawia się pięknie przede wszystkim wieczorem, kiedy to schody prowadzące na górę sanktuarium oświetlone są latarniami. Stare mury prezentują się wówczas doskonale. Tarasy widokowe umieszczone w pobliżu kościoła pozwalają obserwować nie tylko piaszczystą plażę oraz starówkę, ale i pobliskie Wyspy Liparyjskie.

santamaria2

Naprawdę, jeszcze żaden inny obiekt sakralny nie zrobił na mnie tak dobrego wrażenia, a przyznać muszę, że widziałam ich w swoim życiu sporo. Dlatego, jeśli będę jeszcze miała kiedyś możliwość wybrać się w to miejsce to na pewno to zrobię. Nigdzie indziej nie czułam się aż tak dobrze. Sami benedyktyni są bardzo przyjaźnie nastawieni do ludzi, co zachęca do tego, aby miejsce to zobaczyć jeszcze raz. Spędziłyśmy w Tropei kilka dni, jednak to właśnie ten dzień, kiedy przebywałyśmy w Kościele na Wyspie pamiętam jako najwspanialszy. Nigdy nie miałam okazji podziwiania takiego kościoła, a widoki, jakie były z tym powiązane w mojej głowie zostaną na długo. Najważniejsze natomiast jest to, że moich wspomnień nikt nie może mi odebrać. Santa Maria Dell’Isola polecam zobaczyć tym, dla których liczy się coś więcej niż tylko wylegiwanie na plaży.

6 komentarzy

  1. Byłem na wyspie niecałe dwa lata temu na wakacjach z żoną i dziećmi, w sezonie może być problem z znalezieniem dobrej kwatery dlatego najlepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem, inaczej możemy wybierać w ofertach drogich i oddalonych od morza, pozatym miejscowi nie chętnie wynajmują pokoje na okres krótszy niż tydzień. Wracaliśmy z Sycyli, mieliśmy spędzić na miejscu 5 dni, dlatego finalnie wybraliśmy hotel ….
    akademia-smok.pl

    View Comment

Dodaj komentarz