Mój ostatni wypad – Bolonia

Zabrałem swoje dzieci na parodniową wycieczkę do Bolonii. Wybraliśmy tani hotelik wokół centrum targowego. I naprawdę, lepszego wyboru nie mogłem dokonać, Moje dzieci były oczarowane bogactwem różnorodności.

bolonia

Do dzisiaj też wspominają zakąski, jakimi się tam zajadały. Myślałem, że moje dzieci będą zmęczone zwiedzaniem licznych zabytków, jakie miasto to oferuje. Jednak było zupełnie przeciwnie, same rwały się do tego, aby jak najwięcej poznać. Chociaż chyba tym, co wszyscy będziemy jak najlepiej wspominać z tego wyjazdu, będą wszystkie pyszności kulinarne, których mieliśmy sposobność tam zasmakować. Naprawdę, wszystko było idealnie podane i przygotowane.

bolonia_plac_

bolonia_sanktuarium

Posmakowaliśmy wszystkich tradycyjnych dań, jak i wielu, o których nawet nie miałem pojęcia. Jako, że moje dzieci podzielają razem ze mną pasję kulinarną, naprawdę był to strzał w dziesiątkę. Poza tym wspaniałym czasem mogłem cieszyć się też tym, że jak najwięcej chwil spędziłem z moimi dziećmi, na co niekoniecznie mam na co dzień czas. Bardzo dobrze to na nas wszystkich wpłynęło. Dlatego z niecierpliwością planuję kolejny wypad. Nie mogę się doczekać. Wiem, że Bolonia była początkiem naszych przygód.

6 komentarzy

  1. Bolonia to przede wszystkim nie kończący się ciąg zabytków: kościołów, katedr, muzeów, ruiny term, akweduktów, amfiteatru, bazyliki, romańskie i gotyckie wieże mieszkalne, renesansowe pałace.. Bolonia to punkt na mapie Włoch którego nie można nie zobaczyć…
    dogory.com.pl

    View Comment

Dodaj komentarz